Jest to jedna z pierwszych planet, na których wylądowali terrańscy osadnicy. Minęło jednak sześćdziesiąt lat nim Moria nawiązała kontakt z innymi planetami układu. Gdy już do tego doszło, na planecie rozpoczął się okres błyskawicznego rozwoju przemysłu wydobywczego, którego stała się głównym ośrodkiem. Rodzinne gildie górnicze nie przebierały w środkach by wywalczyć jak największe zyski i zdobyć coraz to nowe tereny wydobywcze. W efekcie powstały dwie wielkie gildie, które po połączeniu stworzyły Kombinat Kel-Moriański. W tym samym czasie Tarsonis i jej kolonie utworzyły Konfederację Terran.
Pomiędzy nimi zaczęło dochodzić do spięć na tle finansowym, co ostatecznie doprowadziło do wybuchu czteroletnich Wojen Gildii. Kombinat musiał w końcu uznać wyższość i podpisał porozumienie, które wyraźnie faworyzowało Konfederację. Planeta pozostała jednak w rękach górników i wydobycie oraz produkcja ruszyły na nowo.
Podczas Wojny Szczepów Moria została złupiona przez połączone siły Protosów i zbuntowanych Zergów Kerrigan. Atak, mimo iż był krótki, zniszczył znaczną część struktur wydobywczych i militarnych. Rozpoczęto stopniową odbudowę i wznowiono wydobycie.
Obecnie władzę nadal sprawuje Kombinat Kel-Moriański, jednak czuje on oddech Dominium. Na razie jednak nic nie przeszkadza w budowie potęgi wydobywczej i handlowo-produkcyjnej.


