Ta niegościnna, wulkaniczna planeta stanowi obecnie główne siedlisko Roju oraz ich bazę wypadową podczas ataków na nowe planety.
Pierwotnie stanowiła jedną z podstawowych planet Konfederacji. Odkryte na jej powierzchni bogate złoża metali ciężkich przyczyniły się do rozwoju gospodarki Konfederacji. Nie przeszkadzały temu nawet ekstremalne warunki panujące na planecie.
Eksploatacja złóż zapoczątkowała konflikt z gildiami górniczymi z Morii, który przerodził się w krwawą wojnę. Zarówno Konfederacja jak i gildie chciały czerpać zyski z wydobycia na Char i w walce z przeciwnikiem nie przebierali w środkach. W walkach używano każdej dostępnej broni, w tym nuklearnej, co spowodowało napromieniowanie niektórych obszarów planety do tego stopnia, że nie było tam mowy o życiu czy jakimkolwiek wydobyciu.
Dekadę później Char zostało zaatakowane i przejęte przez Rój. Królowa ostrzy pokonała cerebratów Zergów oraz odparła ataki Terran i Protosów. Od czasów ostatnich potyczek Zergi z Char pozostają spokojni i nie niepokoją pobliskich sektorów. Wielu zastanawia i niepoki ta nagła zmiana zachowania Roju. Nie wiadomo czy i kiedy zaatakują ponownie siejąc spustoszenie w sektorze.
Ciężko oszacować, ilu tak naprawdę Zergów zamieszkuje obecnie planetę, gdyż oprócz swych siedlisk na powierzchni drążą swe tunele pod ziemią. Pewne jest jednak, że są to ogromne liczby. Na szczęście na razie pozostają spokojne.


